Raport z siedmiu Exceli, czyli punkt wyjścia
W firmach produkcyjnych od 50 do 300 osób powtarza się jeden obraz. ERP prowadzi zamówienia, magazyn i księgowość. Wszystko, co dzieje się na hali, żyje gdzie indziej: harmonogram w arkuszu planisty, karty zleceń na papierze, przestoje w zeszycie mistrza, braki jakościowe w osobnym pliku. Na koniec miesiąca ktoś w kontrolingu skleja siedem plików w jeden raport, który jest gotowy, gdy przestaje być potrzebny.
Nie proponujemy wymiany ERP. Proponujemy oprogramowanie tej warstwy, której ERP nie obejmuje, i połączenie jej z nim. Taki system nazywamy czasem mini-ERP, choć w produkcji częściej pełni rolę lekkiego systemu hali.
Co obejmuje oprogramowanie produkcji na zamówienie
Każdy zakład jest inny, ale moduły, o które pytają nas dyrektorzy operacyjni, układają się w powtarzalną listę.
- Zlecenia produkcyjne tworzone z zamówień w ERP, z marszrutą, normami i materiałem.
- Harmonogram maszyn i gniazd z przeciąganiem zleceń i widokiem obciążenia.
- Rejestracja na stanowisku, czyli start, stop, ilość dobra i braki z tabletu albo terminala.
- Przestoje z przyczyną i czasem, liczone dla każdej maszyny.
- Jakość: pomiary, niezgodności, reklamacje i działania korygujące.
- Panel dla zarządu z wykonaniem planu, wydajnością i kosztem zlecenia.
Rzadko robimy wszystko naraz. Zaczynamy od procesu, który boli najbardziej, zwykle od rejestracji na hali i raportu.
Własny system czy gotowy MES
To uczciwe pytanie i odpowiedź nie zawsze brzmi tak samo. Porównanie poniżej pomaga je zadać na Waszych warunkach.
| Kryterium | Gotowy system MES | System oprogramowany na miarę |
|---|---|---|
| Zakres | szeroki, często większy niż potrzeba | dokładnie Wasze procesy, rozbudowa etapami |
| Czas do pierwszego efektu | zwykle miesiące wdrożenia | pierwsza wersja w 7 do 14 dni |
| Dopasowanie do nietypowego procesu | konfiguracja albo obejście | reguły zapisane w kodzie |
| Koszty stałe | licencje za stanowiska i moduły | abonament utrzymania od 2 990 zł netto |
| Własność | licencja dostawcy | kod i dane należą do zakładu |
Jeśli macie setki maszyn i potrzebujecie pełnej identyfikowalności partii w branży regulowanej, gotowy MES bywa lepszym wyborem. Mówimy to wprost w wyniku Discovery.
Połączenie z ERP i danymi maszyn
System hali bierze z ERP zamówienia, indeksy, receptury i stany materiału, a oddaje wykonanie, zużycie i przyjęcie wyrobu gotowego. W polskich zakładach najczęściej spotykamy Comarch ERP XL i Optima oraz enova365, opis połączeń znajdziesz na stronach integracja z Comarch ERP i integracja z enova365. Mniejsze zakłady pracują na Subiekcie, wtedy zakres wymiany jest skromniejszy.
Dane z maszyn to osobny temat. Część sterowników udostępnia liczniki przez standardowe protokoły przemysłowe, część wymaga dodatkowego modułu, a starsze maszyny tylko ręcznej rejestracji. Co da się podłączyć u Was, sprawdzamy w Discovery i nie obiecujemy tego przed sprawdzeniem.
Przykład rachunku dla zakładu 120 osób
Przykład metody na założeniach. To nie są dane klienta, tylko sposób, w jaki liczymy zwrot na Discovery.
| Źródło oszczędności | Założenie | Miesięcznie |
|---|---|---|
| Raport miesięczny kontrolingu | 3 dni pracy, 24 godziny po 90 zł | 2 160 zł |
| Przepisywanie kart zleceń | 1,5 godziny dziennie, 21 dni, 60 zł | 1 890 zł |
| Wcześniej wykryte przestoje | 10 godzin maszyny mniej, 250 zł za godzinę | 2 500 zł |
| Braki wyłapane na pierwszej operacji | szacunek ostrożny | 1 500 zł |
Razem około 8 050 zł miesięcznie. Po odjęciu planu Rozwój za 5 990 zł netto, który przy produkcji zwykle wybieramy ze względu na kolejne procesy, zostaje około 2 000 zł, a zwrot przy projekcie za 49 900 zł netto przychodzi po dwóch latach. Przy planie Start ten okres skraca się o ponad połowę. Dlatego zawsze pokazujemy kilka wariantów.
Jak AI pomaga na hali, a gdzie nie
Model AI nie zaplanuje za Was produkcji i nie zastąpi doświadczenia planisty. Przydaje się w miejscach, w których ludzie dziś przepisują albo szukają. Odczytuje zamówienia klientów przysłane w PDF i zamienia je w pozycje do sprawdzenia. Streszcza notatki z niezgodności i podpowiada podobne przypadki z historii. Odpowiada na pytania zarządu o dane z systemu prostym językiem, na przykład które zlecenia z ostatniego tygodnia miały najwięcej braków.
Każdą podpowiedź zatwierdza człowiek, a dane zakładu nie trafiają do trenowania cudzych modeli. Więcej o takich zastosowaniach piszemy na stronie AI w firmie. W wielu zakładach największy zysk daje jednak zwykła, porządna ewidencja, i od niej zawsze zaczynamy.
Wdrożenie bez zatrzymywania hali
- Discovery, 5 dni roboczych, 2 900 zł netto. Warsztat z planistą, mistrzami i kontrolingiem, przejście po hali, sprawdzenie ERP.
- Pierwsza wersja. Jedno gniazdo albo jedna linia, prawdziwe zlecenia, tablet przy stanowisku.
- Równoległa praca przez tydzień. Papier i system jednocześnie, porównanie wyników.
- Rozszerzenie na kolejne linie i podłączenie raportu dla zarządu.
Przy kilku procesach naraz wybierasz Oprogramuj Firmę, od 39 900 do 99 900 zł netto, płatne w trzech ratach, ostatnia po odbiorze. Szczegóły w cenniku.
Rzeczywisty koszt zlecenia zamiast kalkulacji sprzed roku
W wielu zakładach kalkulacja kosztu wyrobu powstała przy wycenie dla klienta i od tamtej pory nikt jej nie sprawdzał. Ceny materiałów się zmieniły, normy czasu rozjechały z rzeczywistością, a zarząd dowiaduje się o nierentownym wyrobie dopiero przy rocznym zamknięciu.
Gdy hala rejestruje czas operacji, zużycie materiału i braki przy każdym zleceniu, koszt rzeczywisty liczy się sam. System zestawia go z kalkulacją planowaną i ceną sprzedaży z ERP. Dyrektor finansowy widzi listę wyrobów, na których marża spadła poniżej progu, i zlecenia, w których czas operacji przekroczył normę o więcej niż ustalony procent.
Na tej podstawie dział handlowy ma argument do renegocjacji cen z klientem, a technolog wie, którą marszrutę poprawić. To przykład, w którym oprogramowanie hali przestaje być tylko ewidencją, a zaczyna wpływać na wynik firmy. Ten moduł dokładamy zwykle po kilku tygodniach zbierania danych, bo potrzebuje historii, żeby wnioski były wiarygodne.
Raport dla zarządu z danych na żywo
Prezes i dyrektor finansowy nie potrzebują kolejnego systemu do klikania. Potrzebują jednego ekranu, który rano pokazuje wykonanie planu, zlecenia zagrożone terminem, przestoje z wczoraj i koszt najważniejszych zleceń. Ten ekran powstaje z danych, które hala i tak już wpisuje. Raport miesięczny generuje się sam, a kontroling zamiast sklejać pliki zajmuje się analizą odchyleń.
Zakład mówi, my budujemy
| Dziś w firmie | Co oprogramujemy |
|---|---|
| Karty zleceń drukowane i wypełniane długopisem | Rejestracja start, stop i ilości na tablecie przy stanowisku |
| Harmonogram maszyn w arkuszu planisty | Harmonogram z obciążeniem gniazd i przeciąganiem zleceń |
| Przestoje zapisane w zeszycie mistrza | Przestoje z przyczyną i czasem liczone dla każdej maszyny |
| Raport dla zarządu sklejany z siedmiu plików | Panel z wykonaniem planu i kosztem zlecenia, odświeżany na bieżąco |
| Zużycie materiału wpisywane do ERP raz w tygodniu | Zużycie i przyjęcie wyrobu przekazywane do ERP po zakończeniu zlecenia |
| Niezgodności jakościowe w osobnym pliku | Rejestr niezgodności powiązany ze zleceniem, partią i operacją |
| Planista dzwoni na halę z pytaniem o postęp | Postęp zleceń widoczny w biurze w tej samej chwili |